Aktualności Stowarzyszenia
Telefon kontaktowy do Stowarzyszenia.
662 037 918
gucio3@poczta.onet.pl
Zapraszamy wszystkich chętnych do wzięcia udziału w tegorocznej Karczmie piwnej.
Karczma piwna. Brzezinka 2026
20 lat istnienia Stowarzyszenia Górników w Brzezince!
Zarząd Stowarzyszenia Górników w Brzezince serdecznie zaprasza na Jubileuszową Karczmę piwną, organizowaną z okazji 20‑lecia Stowarzyszenia Stowarzyszenia Górników w Brzezince.
Koszt udziału: 140 zł od osoby.
Termin wpłat: do 18 listopada 2026 – termin nieprzekraczalny.
Miejsce wpłat: Biuro Sołtysa, w każdą środę od godziny 18.00
Prosimy o jak najszybsze dokonanie wpłaty lub złożenie deklaracji obecności, abyśmy mogli sprawnie przygotować jubileuszowe wydarzenie. Wcześniejsza informacja jest niezbędna Zarządowi Stowarzyszenia ze względu na konieczność zakupu kufli piwnych, które muszą zostać zamówione z odpowiednim wyprzedzeniem.
Zarząd Stowarzyszenia Górników w Brzezince.
Dominik Dybczak
poniedziałek, 28 września 2026
Brzezinka 2026 - Spotkanie pod Altaną u Sołtysa
![]()
19 września 2026 roku członkowie Stowarzyszenia Górników w Brzezince zebrali się w miejscu, które każdy mieszkaniec zna choćby z mojej opowieści z roku 2024 - „Pod Altaną u Sołtysa”.
Żeby to miejsce w ogóle mogło powstać, musiał się znaleźć ktoś, kto nie tylko mówi, ale robi.
To właśnie wtedy Sołtys Brzezinki, Andrzej Ryszka, przeznaczył swoją nagrodę za zajęcie II miejsca
w konkursie na "Najlepszy Sołtys Województwa Małopolskiego A.D 2018 w wysokości 30 tysięcy złotych na budowę tego obiektu. ![]()
Gest bardzo wymowny: taki który zapisał się w pamięci mieszkańców
{nam taką nadzieję} i pokazał,
że prawdziwe dobro zaczyna się tam, gdzie decyzje podejmuje się „dla ludzi”!„Altana
u Sołtysa” to nie jest zwykła Altana. To punkt na mapie Brzezinki, który powstał z jego inicjatywy
i od kilku lat pełni rolę plenerowego centrum życia społecznego. Tu odbywają się spotkania, małe uroczystości, a czasem - jak to bywa - zbiera się tu lokalna elita z Członkami naszego Stowarzyszenia na czele, którzy sami w sobie są elitą lokalną.
Po tym krótkim wstępie zaczynamy relację, którą - jak przystało - trzeba zacząć chyba od początku.
Od rzeczy prostych, od tego, co widać na pierwszy rzut oka, i od tego, czego nie każdy uczestnik zauważy: pracę Zarządu Stowarzyszenia, na czele z Przewodniczącym, oraz wszystkich osób zaangażowanych
w sprawne przygotowanie i przeprowadzenie tego spotkania.
Moje relacje zawsze są nastawione na pokazanie właśnie tego - kto stoi za organizacją, kto pracuje po cichu, kto dźwiga odpowiedzialność, zanim pojawią się goście i zanim zacznie się cała zabawa.
Ale żeby to pokazać rzetelnie, muszę dopowiedzieć coś ważnego: tym razem nie mogłem być obecny na spotkaniu.
Dlatego cały opis, który tu tworzę, jest możliwy dzięki zdjęciom, które otrzymałem od Zbyszka i od mojej wyobraźni. Sam tekst to za mało - musi być dowód, musi być obraz, musi być coś, co pokazuje, jak naprawdę wyglądała ta impreza. Zdjęcia są tu nie tylko dodatkiem, ale świadectwem tego, co się wydarzyło pod „Altaną u Sołtysa”.
I właśnie na ich podstawie powstaje ta relacja.
Przygotowania!
Wszystkie prace porządkowe zostały wykonane własnymi siłami - spokojnie, solidnie, tak jak zawsze, gdy trzeba zadbać o wspólne miejsce. Domowe wypieki, ciasta, mięsa, wędliny - to efekt pracy pań i panów widocznych na zdjęciach, ale także tych, których oko aparatu nie uchwyciło. To ich czas, ich zaangażowanie i ich serce sprawiły, że stół wyglądał tak, jak powinien wyglądać na prawdziwym święcie. Podziękowania i podziw należą się wszystkim bez wyjątku.
Dodam, że oprawę muzyczną zapewnił „Nowy Didżej” - całkowicie nieodpłatnie. Zrobił to z życzliwości,
z chęci wsparcia i z poczucia, że warto dorzucić swoją cegiełkę do wspólnego wydarzenia.
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Trzeba pamiętać jeszcze o tym, że po imprezie.... trzeba ten cały "kram" posprzątać. Wspominam, o tym do znudzenia. To dzięki pracy wielu osób - można spędzić przyjemnie czas - pokażę to w dalszej części relacji już przy suto zastawionym stole, lub na parkiecie, gdzie "produkują" się ci - co chcą pokazać,
że "Taniec z Gwiazdami"- ma groźną konkurencję! Relacja z tego wydarzenia stowarzyszeniowego, jest trochę ograniczona moją nieobecnością na imprezie. {Usprawiedliwiona} Podpieram się własną wyobraźnią.
Wyobraźnia też ma tu swoje zadanie. Niektóre ujęcia ze spotkania pokazuję inaczej niż wyglądały
w rzeczywistości - celowo. To jest relacja. Za kilka miesięcy odwiedzający stronę będzie pamiętał to, co zobaczy tutaj, a nie to, co faktycznie działo się minuta po minucie. I właśnie o to chodzi.
Pokazywanie wszystkiego „jak było” jest zwyczajnie nudne. Dlatego czasem trzeba faktom trochę pomóc: wybrać lepszy kadr, podkreślić moment, dodać od siebie odrobinę narracji. Nie po to, żeby zmieniać prawdę, tylko żeby ją ożywić Trzeba fakty samemu tworzyć, albo im pomóc!
Każde zdjęcie można powiększyć. Kliknij na niego.![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Zbyszku: zrobiłeś coś, czego naprawdę niewielu się spodziewało. Tchnąłeś w nasze Stowarzyszenie
z powrotem "Nowego ducha" - takiego zwyczajnego, prawdziwego, który nie wynika z wielkich słów,
tylko z działania. To pokazanie ludziom, że Stowarzyszenie żyje. Że Spotkania mają sens. Że warto przyjść.
Ja staram się pokazać kulisy, atmosferę, zaangażowanie, pracę Zarządu, Osób wspomagających przygotowania - uśmiechy, rozmowy - wszystko to, czego nie da się opisać samym tekstem, choćbym jak się starał!
Od tego są zdjęcia! One tworzą pamięć chwil, które umykają w niepamięć!
I żeby nie było tak pięknie, muszę przypomnieć o jednej rzeczy. Brakuje mi Waszego zdjęcia całego Zarządu w pięknej krasie do zakładki „Menu – Zarząd / Historia”. I tu trzeba powiedzieć to jasno: Zarząd Stowarzyszenia to w większości nowi ludzie. Nowe twarze, nowe podejście, nowe zaangażowanie. Trzeba takie zdjęcie wykonać
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Zdjęcie jest ważne, bym mógł uzupełnić. Nie dla formalności. Nie dla ozdoby. Tylko po to, żeby każdy mógł zobaczyć, kto naprawdę pracuje za kulisami - kto organizuje, kto pilnuje, kto dźwiga odpowiedzialność, kto po prostu robi swoje.
![]()
![]()
Widok, który cieszy smakoszy potrawy, która w Polsce nie wszędzie jest znana. Prażone.
Co też jest takiego w tej potrawie, że nie ma osoby, która by wybrzydzała? Panie dbające o tzw. linię objadają się - osoby cierpiące na niestrawność.. biorą dokładkę! Widziałem to na własne oczy!
Potrawa wywodząca się w okolic Zawiercia i Myszkowa (ale mogę się mylić i nie daję wiary w to co tu piszę) im dalej od tego miejsca tym mniej znana w Polsce.
Ze względu na ciekawą formę gotowania posiłku na świeżym powietrzu w żeliwnym lub aluminiowym garnku na wolnym ogniu została doceniona przez miłośników spędzania wolnego czasu na łonie przyrody. Znane i cenione są również walory zapachowe (szczególnie w fazie "dochodzenia" potrawy
i smakowe.
To wyjaśnienie kieruję do moich przyjaciół ze stolika z którymi miałem przyjemność przebywać przez
2 tygodnie na leczeniu sanatoryjnym.
Pani Jola i Pan Marek wiedzą o naszej stronie internetowej i zwyczajach górniczych: więcej niż niejeden Członek Stowarzyszenia.
Pozdrawiam...
Pełna Altana uczestników dzisiejszego spotkania.
Trudno mi "zrobić relację", z jednego miejsca. Stół, trochę parkietu, i statyczny obraz uczestników za stołem. A, jednak to spotkanie, było z kategorii - tych o, którym się będzie wspominać ciepło!
Było ciekawie, wesoło, i tajemniczo. Duch dawnych spotkań unosił się w powietrzu. Czuło się atmosferę lat 80, ubiegłego wieku. Mógłbym zamknąć relację......i już nic nie dodawać - niech oglądający włączy wyobraźnię, która pozwoli mu oddać atmosferę tego pięknego wieczoru, późnej nocy, i bawiącego się......... Stowarzyszenia Górników w Brzezince!
Ale jeszcze na koniec kilka wstawek...
![]()
![]()
![]()
![]()
Ostatni taniec, i zamykamy drzwi.......Północ ma swoje prawa!![]()
![]()
Zostawiam bawiące się Stowarzyszenie Górników w Brzezince...... i mam satysfakcję, że zostawiam ślad
i pamięć o wydarzeniach z dnia 19 września 2026!
Gdybym tego nie zrobił - wydarzenia osnute zostałyby nutką zapomnienia. Przykrył by je kurz niepamięci. A, przecież czasami trzeba wrócić do wspomnień lat, które już nie wrócą! To, jest jedyna taka okazja.
To, co działo się wczoraj, przedwczoraj można jeszcze pamiętać.
Ale po latach - śmiem twierdzić, że mało kto pamięta wydarzenia, które po upływie czasu zanikają
w pamięci.
Zdzisław Gut
czwartek, 10 września 2026
Dożynki - Brzezinka 2026

Andrzej Skrzypiński Starosta Oświęcimski gościł na dożynkach w Brzezince. Na ręce Sołtysa, a zarazem Starosty Święta Plonów Andrzeja Ryszki, naszego Członka Stowarzyszenia Górników w Brzezince, przekazał list z życzeniami. Wszystkim mieszkańcom, a szczególnie rolnikom, podziękował za trud codziennej pracy i złożył serdeczne życzenia.
,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,,
W uroczystościach oraz w przygotowaniu Dożynek - Brzezinka 2026 czynny udział wzięli Członkowie naszego Stowarzyszenia.
Z tego miejsca Przewodniczący Stowarzyszenia Zbigniew Malicki oraz Sołtys Andrzej Ryszka składają serdeczne podziękowania Adamowi, Jurkowi, Jakubowi, Kacprowi, Ryszardowi, Mariuszowi
i Dominikowi za remont podestu dla muzyki, za pomoc przy rozkładaniu namiotów i ławek, za obecność
i gotowość do pracy wtedy, gdy była najbardziej potrzebna.
Podziękowania kierujemy również do Pocztu Sztandarowego: Ryśka, Władka i Jurka, którzy godnie reprezentowali nasze Stowarzyszenie Górników - nie tylko w Brzezince, ale także na Pławach.
Ich obecność, jak zawsze, dodała uroczystościom powagi i podkreśliła ciągłość naszej tradycji.
Dożynki to Święto plonów, ale też Święto wspólnoty. W tym roku nie po raz kolejny pokazaliśmy,
że potrafimy działać razem spokojnie, solidnie, bez wielkich słów, za to z wielką odpowiedzialnością.
I właśnie to buduje prawdziwą siłę naszego Stowarzyszenia.
Warto też dodać jedno zdanie, które często umyka w codziennym zabieganiu: nasze Stowarzyszenie naprawdę pomaga. Nie tylko „istnieje”, nie tylko „ma tradycję”, ale działa bez fanfar, bez wielkich słów. Gdy trzeba coś przygotować, przenieść, naprawić, zorganizować - zawsze znajdzie się grupa ludzi,
która zrobi to z sercem.
Przewodniczący Stowarzyszenia Górników w Brzezince
Zbigniew Malicki
![]()
![]()
![]()
![]()
![]()
Zdjęcie można powiększyć - klikając na niego!